N. W. Sołowiow

 
Roponaftowo-gazowy kompleks i rdzenne ludy Sachalinu.

 Siedemdziesięcioletnia historia wzajemnych stosunków na północy Sachalinu gałęzi naftowo-gazowego kompleksu z zamieszkującymi tutaj małymi liczebnie ( Przyp. tłum. – малочисленные коренные народы Севера – małe liczebnie rdzenne ludy Północy; mowa o ludach o niewielkiej populacji.)  rdzennymi ludami Północy, z ich tradycyjnym sposobem eksploatacji przyrody, ekonomią i kulturą pełna jest ostrych konfliktów i sprzeczności. Zaistniała w rejonie sytuacja dała wiele przykładów tego, w jaki sposób lekceważenie i ignorowanie  ekologicznych i narodowych problemów,  nieodwracalne zniszczenie środowiska bytowania małych liczebnie rdzennych ludów Północy, ich łowieckich i rybackich terenów utrudnia wzajemne stosunki z autochtonicznymi mieszkańcami.
 Małe liczebnie rdzenne ludy na stałe zamieszkują rejony wydobycia ropy i gazu. Z powodu rodzaju swojej działalności produkcyjnej i trybu życia, bardziej niż kiedyś związane są ze środowiskiem naturalnym oraz są całkowicie od niego zależne. Ludy te najbardziej cierpią z powodu ekologicznej degradacji.
 W rezultacie niekontrolowanej przez długi czas działalności nafciarzy północno-wschodnie wybrzeże Sachalinu praktycznie przestało być terenem przydatnym dla Sachalinu. Wyniszczone zostały rzeki, w których ryby odbywają tarło, zatrute tysiące hektarów jelenich pastwisk, z powodu pożarów znikła ogromna liczba terenów łowieckich.
 Jest doskonale widoczne, że nadzieje na poprawienie warunków życia, które ludy Północy wiązały z nadejściem przemysłowców, nie urzeczywistniły się. Obietnic nie  spełniono, szeroko reklamowane programy pomocy nie zostały zrealizowane lub były mało efektywne. Pasywna wcześniej rdzenna ludność przeszła do aktywnej działalności, zgłasza swoje humanitarne i nacjonalne problemy, wymaga ich rozwiązania na szczeblu państwowym lub nadania im praw i środków do samodzielnego rozwoju.
 Jednym z przykładów przebudzenia narodowej świadomości  jest odrodzenie Stowarzyszenia Małych Liczebnie Rdzennych Ludów Północy obwodu sachalińskiego. Jednocząc w swoich szeregach najlepsze siły intelektualne swoich ludów. Stowarzyszenie to, wziąwszy jako broń międzynarodowe doświadczenie stosunków ludzi Północy z przemysłowcami, jest gotowe zapoczątkować ruch o ochronę rodzimego środowiska bytowania aborygennej ludności
 W ostatnim czasie w Federacji Rosyjskiej intensywnie prowadzone są procesy prawodawcze. Przyjmowane ustawy mają tendencję zbliżającą je do progresywnych międzynarodowych aktów prawnych ustalających regulamin relacji państwa i przemysłowców z rdzennymi ludami. Ważne decyzje dotyczące ludów Północy podejmowane są również na szczeblu regionalnym i lokalnym. W swojej codziennej praktyce my, przywódcy Stowarzyszenia Małych Liczebnie Rdzennych Narodów Północy,  będziemy się nimi bezpośrednio kierować. Poza tym mamy zamiar inicjować przyjęcie niezbędnych aktów prawnych przez wszystkie organy władzy państwowej.  Wyraźne uświadomienie sobie zagrożenia ekologiczną katastrofą w rezultacie działalności naftowo-gazowych gałęzi, wyostrzona społeczna wrażliwość na palące problemy dotyczące praw człowieka i małych liczebnie ludów, suwerenność terytoriów i wzmocnienie lokalnego samorządu, zmiany w sferze prawnej i aktywnośc samej rdzennej ludności – wszystko to jest nową rzeczywistością, z którą należy się nie liczyć.
 Wraz z przeniesieniem prac wydobywczych na szelf, z  zagospodarowaniem złóż ropy i gazu, z przyciągnięciem zagranicznej technologii i kapitału, wielokrotnym zwiększeniem ryzyka zanieczyszczenia akwenu Morza Ochockiego – podstawowego gwaranta życiowej działalności małych liczebnie rdzennych ludów Północy, wzajemne relacje wydobywców ropy i gazu z miejscową ludnością wchodzą na nowy szczebel. Odpowiedzialność tych pierwszych i świadomość praw w ramach międzynarodowych praktyk prawnych w analogicznych sytuacjach drugich, daje możliwość zawarcia kompromisowej umowy, obejmującej wszystkie aspekty problemu, dotyczącego zainteresowanych stron.
 W związku z tym prawidłowe akcje prawne z uwzględnieniem socjalnych, ekologicznych, etnicznych problemów, interesów i wymagań małych liczebnie rdzennych ludów wydają się być aktualne i niezbędne przy zagospodarowywaniu i eksploatacji naftowych i gazowych złóż szelfu Morza Ochockiego. Czas by przejść do polityki „rozumnego partnerstwa” z rdzennymi ludami. Nowy kierunek powinien być budowany na umowach z uwzględnieniem interesów i korzyści obu stron. Należy dążyć do tego, aby działania zainteresowanych stron były określane i utrwalane porządkiem prawnym, a wypełnianie zobowiązań było zagwarantowane przez organy federalne, obwodowe oraz sądy.
 W związku z wyżej wymienionymi problemami proponujemy działającemu koncernowi „Sachalinenergy” utworzenie czterostronnej stałej komisji, w skład której na zasadach parytetu weszliby przedstawiciele:

 Administracji obwodu w osobie oddziału ds. narodów Północy;

 Dumy obwodowej Sachalina w osobie przedstawiciela małych liczebnie rdzennych ludów Północy;

 Stowarzyszenia Małych Liczebnie Rdzennych Narodów Północy;

 „Sachalinenergy” od zainteresowanego użytkownika

Status komisji, porządek pracy, cele i zadania można określić w najbliższym czasie.
Jestem przekonany, że otwartość i jawność pracy komisji pozwoli rozpowszechniać prawdziwe informacje o pracy na szelfie i pomoże rozładować atmosferę podejrzliwości i niedowierzania rdzennych ludów wobec eksploatatorów ropy i gazu.
 W przyszłości proponujemy przeprowadzenie w Noglikach naukowo – praktycznej konferencji o tematyce „Eksploatacja szelfu i jej wpływ na środowisko zamieszkiwania małych liczebnie rdzennych ludów Północy”.
 Proszę by przyjąć moje wystąpienie, jako pierwszy krok do rozwiązanie skomplikowanego problemu uregulowania relacji nafciarzy i rdzennych mieszkańców. Za nim pójdą następni. A o tym, że należy je zrobić wcześniej czy później, myślę nikt nie ma wątpliwości.

Sołowiow Nikołaj Wasiliewicz, vice prezydent Stowarzyszenia Małych Liczebnie Rdzennych Ludów Północy obwodu sachalińskiego
 

Tłumaczenie: Paulina Mazikowska