G. I. Dudarec
 
KILKA REFLEKSJI NA TEMAT RODOWODU BRONISŁAWA PIŁSUDSKIEGO

Rosyjskie Państwowe Archiwum Historyczne (RPAH ) dysponuje najbogatszą heraldyczną kolekcją dokumentów o utytułowanych rodach i osobistościach Imperium Rosyjskiego. Nie ulega wątpliwości, że to w archiwach Polski i Litwy przechowywane są oryginalne materiały genealogiczne, dotyczące najbardziej znamienitych nazwisk pochodzenia polsko - litewskiego, tym niemniej zapoznanie się ze zbiorem dokumentów Departamentu Heroldii Rządzącego Senatu pozwala mówić o tym, że mamy do czynienia z najcenniejszym rosyjskim odpowiednikiem wspomnianych wyżej materiałów dokumentalnych.
W szczególności liczne stronice tekstów pisanych w języku rosyjskim i polskim traktują o przodkach i krewnych Bronisława Piłsudskiego - jednej z najbardziej wyrazistych postaci starego i bardzo rozgałęzionego rodu Piłsudskich (Piłsudzkich, czasem Pilsudskich - w polskiej transkrypcji). Pośród dokumentów można znaleźć szereg bezcennych pamiątek, o których chciałoby się opowiedzieć bardziej szczegółowo.
Początek sprawy "Departamentu Inspektorskiego w związku ze szlachectwem Piłsudskiego" datowany jest na 30 stycznia 1819 roku, kiedy to w biurze departamentu, w związku z zamiarem Jegora (Jurija) Piłsudskiego wstąpienia do Sumskiego pułku huzarów Jego Cesarskiej Mości, pojawiła się konieczność potwierdzenia jego szlacheckiego pochodzenia. Wydaje się, że biograficzny epizod z życia osoby prywatnej sprzed dwustu lat nie jest obecnie interesujący, jednakże pośród papierów, dotyczących tej sprawy, znajdują się całkiem ciekawe dokumenty. Na przykład kopia wyciągu metrykalnego z Bita(Biety?)golskiej księgi parafialnej z dnia 16 kwietnia 1799 roku (w przekładzie z łaciny) informuje o tym, że ojcem przyszłego huzara był przewodniczący Rosienskiego sądu ziemskiego, rodowy szlachcic i właściciel ojcowizny Żemiłowo - Kazimierz Piłsudski[1]. W toku rozpatrywania tej sprawy przydały się (i zostały przedstawione) metryki dwóch innych synów Kazimierza Piłsudskiego: średniego - Waleriana - rok urodzenia 1795, i starszego - Piotra Pawła - rok urodzenia 1794. O ostatniej postaci historycznej należy powiedzieć oddzielnie, gdyż jest ona nikim innym, jak rodzonym dziadem Bronisława Piłsudskiego. Zgodnie z zachowanym świadectwem chrztu z dnia 29 czerwca 1794 roku do Bitagolskiej księgi parafialnej dokonano wpisu o następującej treści: "Ja, Józef Jankowski, zarządzający parafią Bitagolską, ochrzciłem i nadałem imiona Piotra Pawła niemowlęciu urodzonemu dziś, z rodziców pozostających w legalnym związku, szlachciców - Kazimierza Piłsudskiego, rotmistrza powiatu Jaswojskiego, i Anny, z domu Bielewicz, ze wsi Żemigoły parafii Bitagolskiej"[2].
W logiczny ciąg wpasowuje się tu jeszcze jeden dokument - notatka z dnia 24 lutego 1833 roku z Pawieńskiego rzymsko - katolickiego kościoła parafialnego o chrzcie niemowlęcia Józefa Wincentego, urodzonego 22 lutego 1833 roku w majątku Ropszany - syna "szlachetnie urodzonego sędziego Rosienskiego sądu miejskiego - Piotra i Teodory (z domu Butler) Piłsudskich, prawowitych małżonków". Rodzicami chrzestnymi "szlachetnie urodzonego niemowlęcia" byli, pozostający na utrzymaniu Piłsudskich, Wincenty i Fadiej Butlerowie z żonami, a także panna Waleria Butler i Elżbieta Michałowska[3]. Przytoczana tu krótka notatka świadczy o narodzinach przyszłego ojca Bronisława Piłsudskiego. Dokumenty o szlacheckim rodzie Giniatowiczów Rymsza Piłsudskich zgromadzone są w pięciu tomach zbioru Departamentu Heroldii Senatu; pośród nich znajdują się dawne rzadkie materiały, takie jak testament Jana Kazimierza Melchiorowicza Giniatowicz Rymsza Piłsudskiego, napisany w folwarku Ligutyszki 20 lipca 1710 roku: "Ja, Jan Kazimierz Piłsudski, ziemianin (lub szlachcic - G. D.) parnawski Jego Królewskiej Wysokości ziemi Samogickiej, oświadczam ..., podając do wiadomości wszystkim razem i każdemu z osobna, ludziom obecnego i przyszłego wieku, którzy o tym wiedzieć powinni...", że pieniądze i majątek rodowy, "który to my, dzięki łasce Bożej, wraz z ukochaną żoną pracą swoją zdobyliśmy, sprawiedliwie, bez krzywd przysporzonych innym, dzielę miedzy swoich synów, a i córkom posag z tego przekazuję ". Głowa rodziny ze szczególnym słowem pożegnalnym zwracała się do swego najstarszego syna Dominika:
" Jednakowoż, dodatkowo zapisuję mojemu synowi Dominikowi ... 2 tysiące złotych, aby zostawił w spokoju Żydów i nie zajmował się sprawami, które każdego człowieka pozbawiają zbawienia... Proszę cię, synu mój, nie gnęb, wbrew mojej woli, ludzi, albowiem nie wzbogacisz się kawałkiem chleba zabranym głodnemu...". Niemałe sumy pieniężne zostały przekazane "na nabożeństwa do Najświętszej Bogurodzicy Twerskiej", na wspieranie księży - seminarzystów, zakonnikom Dominikanom - "aby modlili się do Boga za naszą duszę", "na pożywienie i odzianie biednych, chorych, chromych, niewidomych, budowę szpitala..., na msze święte (według woli ojców - opiekunów)... i na upiększenie kościoła w czasach przyszłych, aby Boża chwała wypełniała duszę moją i żony mojej, a także dzieci naszych teraz i po wieczne czasy"[4].
Nieśmiertelne wartości duchowe i przepiękną wyrazistość pisma – taki spadek zostawił potomkom jeden z praojców licznej rodziny Piłsudskich, którzy potem osiedlili się na ziemiach litewskich i północno - zachodnim krańcu Imperium Rosyjskiego. Na opiekunów spadkobierców byli wyznaczeni cywun (karbowy) twerski Połubiński i dwóch synów Piłsudskich - Dominik, podczaszy księstwa Samogitskiego, i Ferdynand, starosta Wieszwiański...
Jan Kazimierz, syn Melchiora Piłsudskiego, miał pięciu synów, o czym świadczy, między innymi, raport Litewsko - Wileńskiego Szlacheckiego Zgromadzenia Delegatów do Rządzącego Senatu w sprawach Heroldii z dnia 12 kwietnia 1820 roku - "... z pięciu synów Jana Kazimierza najmłodszy - Roch Piłsudski, stolnik Wołkowyski, ...zarządzał majątkiem Berże i zostawił po sobie syna Kazimierza Ludwika..., (który) dożywotnio władał starostwem Alkiszki..., zarządzał po nabyciu na własność majątkami Żemeliany, Sugawdze, Bazgiene, Kilpiszki z przybytkami". Z dwiema żonami (Marianną, z domu Kukiewicz, i Rozalią, z rodowej rodziny Puzynów) Kazimierz Ludwik miał czterech synów - Laurentego, Ignacego, wcześnie zmarłego Jana i Kazimierza. Poświadczone w dokumentach było także, iż Kazimierz, syn Kazimierza, Piłsudski, "rotmistrz i właściciel majątku Żemigoło w powiecie Rosieńskim ... zostawił po sobie ... trzech synów, czyli Piotra Pawła, Waleriana i służącego w armii Jegora Piłsudskich, którzy byli prawdziwymi dawnymi polskimi szlachcicami pierwszej klasy"[5].
Z Ukazu w sprawie Heroldii z dnia 10 maja 1834 roku: "Prapradziad (trzech braci) był podczaszym Grodnieńskim, a potem chorążym parnawskim i do 1682 roku zarządzał nieruchomością. Pradziad Roch miał tytuł stolnika Wołkowijskiego i także zarządzał nieruchomością. Dziad Kazimierza – Ludwik, dzięki przywilejom nadanym mu w 1722 roku przez Króla Polskiego Augusta II, dożywotnio władał starostwem Alkiszki, a ojciec - Kazimierz Piłsudski, był rotmistrzem powiatu Jaswojnskiego i, odstąpiwszy w 1778 roku braciom swoim ojcowski majątek [za 1 tysiąc talarów holenderskich - G. D.], nabył go od Strożewicza. Na podstawie tych dokumentów Wileńskie Zgromadzenie Szlacheckie uznało Jegora Piłsudskiego i jego braci za dawnych polskich szlachciców. Antenaci rodu ponad 200 lat zarządzali nieruchomościami szlacheckimi, służyli i byli obdarowywani przez byłych Królów Polski przywilejami tytularnymi i odznaczeniami - w związku z tym decyzję Wileńskiego Szlacheckiego Zgromadzenia Delegatów z dnia 16 lipca 1832 roku można uznać za prawidłową i zgodną z prawem"[6].
W dokumentach zgromadzenia heroldii zachowała się także informacja o tym, że młodszemu z braci Piłusudskich - Jegorowi, który wstąpił do wojska w 1820 roku, już po roku został nadany stopień kornetu a w następnym roku - porucznika. Starsi bracia, Piotr i Walerian, zmuszeni byli wziąć pod zastaw, na okres trzech lat, w zarządzanie majątek Pułowany i wspólnie prowadzili gospodarstwo[7].
Jednak szczególną wartość przedstawia pergaminowa kartka ("Sprawa szlacheckiego rodu Piłsudskich" z 1895 roku), na której akwarelą namalowane jest drzewo genealogiczne i herb rodzinny rodu Piłsudskich[8]. Szczyt drzewa zwieńcza Stanisław Giniatowicz Piłsudski (rok 1508). Niżej - jego syn Bartłomiej Stanisławowicz Giniatowicz Piłsudski (rok 1588) z synami Wacławem, Melchiorem i Augustynem (początek XVII wieku). Za nimi - gałąź Melchiora z synami Janem Kazimierzem (rok 1652), Władysławem i Stanisławem oraz gałąź Jana Kazimierza Melchiorowicza z synami Dominikiem, Norbertem, Rochem Mikołajem (lata 1683 - 1711), Ferdynandem i Reinholdem. Dalej następują odgałęzienia od Rocha i Ferdynanda. Kazimierz Ludwik Mikołajewicz będzie miał czterech synów, wśród nich Kazimierza, ojca Piotra, Waleriana i Jegora...
Drzewo genealogiczne kończy się na gałęzi Piotra, czemu nie można się dziwić, jeśli wziąć pod uwagę datę rozpatrzenia sprawy przez Departament Heroldii. Był to 1895 rok, czas, kiedy starsi synowie Józefa Piłsudskiego, syna Piotra, znajdowali się pośród osób pozbawionych "wszelkich praw obywatelskiego posiadania" jako "osądzeni w Sprawie 1 marca 1887 roku"; inni członkowie jego rodziny poddawani byli represjom lub znajdowali się pod tajnym nadzorem policji. Czy potomkowie innych gałęzi licznego rodu Piłsudskich mogli być zadowoleni z takiego pokrewieństwa? Pośród nich byli przedstawiciele wyższej kadry oficerskiej, wielcy dygnitarze, architekt, inżynierowie kolejowi, celnik, jubiler... Ciekawe, że w drugiej połowie lat 80 w Lejbgwardii pułku ułańskiego Jego Imperatorskiej Wysokości Cara Imperatora służyli jednocześnie pułkownik Aleksander Piłsudski, syn Mieczysława, (pacyfikator zbuntowanego Wilna 1863 roku, uczestnik wojny na Bałkanach 1877 roku w grupie Zachodniego oddziału generała - adiutanta Gurko) i, w owych czasach, rotmistrz sztabowy Teodor Piłsudski, syn Zygmunta[9]. W kręgach artystycznych obu stolic i salonach muzycznych Europy dobrze znane było nazwisko śpiewaczki Ireny Honoré, córki Jana, z domu Piłsudskiej, która cieszyła się protekcją członków rodziny carskiej[10]. Wiadomo także, że córka, zarządzającego fontannami Peterhofu i jednocześnie szambelana Dworu Jego Cesarskiej Wysokości - Mieczysława Piłsudskiego, syna Jana, - Idalia była spowinacona ze szlacheckim rodem Aniczków. O rodzinie tej głośno było w Petersburgu; do nadwornej służby Petersburga zaliczał się, zarządzający Gatczyńskim Zespołem Pałacowym, podpułkownik Milij Miliewicz Aniczkow[11]. Fakt, że rodzina Piłsudskich była zamieszana w skandaliczną próbę zamachu na osobę Cara spowodował w ich środowisku zupełnie zrozumiałą irytację i niezadowolenie. Nietrudno wyobrazić sobie, co odczuwał dyrektor Departamentu Oświaty Narodowej Mikołaj Miliewicz Aniczkow, kiedy 16 marca 1887 r. w liście do inspektora Uniwersytetu w Sankt - Petersburgu prosił o wysłanie mu listy studentów "którzy dopuścili się ostatniej nikczemności wraz z zaznaczeniem, które gimnazjum ukończyli". W otrzymanym Wykazie studentów, wobec których przeprowadzono dochodzenie w sprawie oskarżenia o przestępstwo państwowe, figurował absolwent 5-go stołecznego gimnazjum - Bronisław Piłsudski [12].
Odwiedzający RPAH w Sankt - Petersburgu ma rzadką możliwość zobaczyć herb rodu Piłsudskich, jego piękny wizerunek i opis.

Herb rodu Piłsudskich

Jak głosi legenda król Polski Bolesław Śmiały w 1072 roku ofiarował herb swemu poddanemu wojowi o imieniu Kascjusza; kilka wiekowych rodów pretendowało do pokrewieństwa z nim, wśród nich także Piłsudscy. Na herbie przedstawiona jest czerwona tarcza ze skierowaną w górę strzałą i jedną stroną krzyża, rycerski hełm z koroną i trzema strusimi piórami, wieniec laurowy, przewiązany wstęgą z łacińską dewizą, podtrzymywany przez podobne do mitycznych, istoty o kobiecych torsach. W opisie herbu powiedziano:
"Stanisław Giniatowicz ojciec i jego syn Bartłomiej Giniatowicz nazwani Piłsudskimi od imienia Piłsudy. Dla herbu tego zdobyty został przez księcia Konstantego Ostrogskiego napis, dodany dzięki jego mężnej odwadze, okazanej w bitwie pod Orszą przeciw Glińskiemu, o czym z czasów dawnych w rodzie po dziś dzień są świadectwa"[13].
Zwrócenie się do korzeni rodzinnych daje możliwość nowego spojrzenia na osobowość Bolesława Piłsudskiego , który najbardziej cenił pojęcie honoru, godności i służby.
 

Przypisy:

[1]. RPAH bibl. Sankt-Petersburskiej. Zb. 1343. Sp. 27. D. 2807. L. 48.
[2]. Tamże L. 46.
[3].Tamże D. 2809. L. 100.
[4]. Tamże D. 2807. L. 30 - 33.
[5]. Tamże l. 23 - 25, 56.
[6]. Tamże D. 2809. L. 65ob. - 66.
[7]. Tamże D. 2807. L. 53.
[8]. Tamże D. 2809. L. 73.
[9]. Kalendarz adresowy. Ogólny wykaz kierowników i innych osób na stanowiskach w całej administracji w Imperium Rosyjskim na 1888 rok. Część 1. bibl. Sankt-Petersburska, 1888. S. 185, 206 - 207, 315. To samo ... na 1889 rok. S. 67, 572.
[10]. Dawne czasy Rosji, 1910 r. S. 95 - 107, 543 - 553; To samo za 1912 rok. S. 162 - 171, 323 - 324.
[11]. RPAH bibl. Sankt-Petersburskiej. Zb. 257. Sp. 2. D. 7290.
[12]. RCAH bibl. Sankt-Petersburskiej. Zb. 14. Sp. 6. D. 1042. L. 1 - 3.
[13]. RCAH bibl. Sankt-Petersburskiej. D. 2809. L. 73
 

Tłumaczenie: Katarzyna Matwiejczyk